Samstag, 04.02.2012
Sie befinden sich hier:
WDR.de
Funkhaus Europa
Sendungen
Promised City
Sendung vom 01. März 2010
Wystawą "Early years" w berlińskim Instytucie Sztuki Współczesnej KW, zainaugurowano polsko-niemiecki projekt "Promised City". Będzie on realizowany do jesieni br. w Berlinie, Warszawie i Mumbaju. Organizatorami są Instytut Polski w Berlinie i Instytut Goethego w Warszawie. Posłuchaj relacji Elżbiety Stasik.
Projekt jest gigantyczny, rozmachem porównywalny z energią, jaka napędza metropolie na miarę Berlina, czy Warszawy. Metropolie te jednak, chociaż bliskie geograficznie, ciągle jeszcze są sobie obce. W Berlinie, co prawda, od lat obecnych jest mnóstwo polskich artystów, jednak w świadomości niemieckich twórców Warszawa jest ledwo zauważalna. "Promised City" ma to zmienić, mówi dyrektor Instytutu Polskiego w Berlinie Tomasz Dąbrowski:
"Projekt jest takim jakby nowym otwarciem, trochę innym polsko-niemieckim dialogiem, oddalonym od polityki, od historii, która przecież bardzo często nas zajmuje, skoncentrowanym bardzo mocno na dialogu przede wszystkim ludzi kultury, którzy koncentrują się na innych tematach. Tych mianowicie, które wydają się nawet codzienne, dotyczące naszych wyobrażeń o tym, czym są miasta, naszych snów, potrzeb, tego, co wypełnia tak naprawdę nasze codzienne życie".
Te sny, marzenia o lepszym, nowym świecie nigdzie nie są tak bardzo obecne jak właśnie w metropoliach. Po totalitaryzmach XX wieku i przełomie 1989 roku Warszawa i Berlin stały się tymi "promised city" - miastami obiecanymi; jak mówią twórcy projektu, swoistym: "laboratorium i miejscem kolektywnych obietnic szczęścia".
"Ale te obietnice nie zawsze się spełniają. I to jest bardzo ważne, że to nie jest tylko i wyłącznie takie epatowanie pozytywną energią, tylko krytyczne spojrzenie na to, czym są współczesne metropolie" - dodaje Tomasz Dąbrowski.
Projekt obejmuje sztuki plastyczne, film, fotografię, teatr, literaturę. Jak się rzekło - gigantyczne przedsięwzięcie. A w trakcie blisko trzyletnich przygotowań projekt nabrał jeszcze wymiarów globalnych, bo uczestniczy w nim także Bukareszt, i najszybsza i największa metropolia subkontynentu indyjskiego - Mumbai, gdzie Instytut Goethego święci w tym roku swoje 50-lecie. Równie szerokie jest grono odbiorców, do którego kieruje się "miasto obiecane", mówi dyrektor Instytutu Goethego w Warszawie, Martin Wälde: "Odbiorcami są mieszkańcy tych metropolii, stąd projekty takie jak "Knot" - mobilne laboratorium z udziałem lokalnych społeczności, czy wystawa fotograficzna "Poszukiwacze szczęścia” przygotowana z berlińską szkołą fotografii Ostkreuz. Oczywiście jest sztuka bardzo wysokich lotów, ale bardzo ważnym jest dla nas, żeby nie była to sztuka tylko elitarna. Są bardzo różne grupy odbiorców, ale w gruncie rzeczy jest to projekt dla mieszkańców".
Znakomite wyobrażenie o rozmachu i jakości projektu daje już inicjująca go wystawa "Early years" w Instytucie Sztuki Współczesnej w Berlinie (KW Institute od Contemporary Art), powstała we współpracy z warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Mówią dyrektorki obydwu instytucji, Gabriele Horn i Joanna Mytkowska: "Współpraca z warszawskim muzeum, które będzie największym Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Europie Środkowej i Wschodniej jest dla nas ogromnym wyzwaniem, ale i radością. Berlińska wystawa jest bardzo ściśle związana z procesem powstawania tego muzeum, z jego wizją".
"To jest troszeczkę taka wystawa o muzeum, co wynika też z historii jego powstawania. Było wokół niego tyle kontrowersji, dyskusji i początkowo wydawało się, że to grozi projektowi, ale po pewnym czasie uznaliśmy, że to, iż się o nim dyskutuje sprawia, że bardzo wzrosła świadomość tego, czym jest architektura, przestrzeń publiczna, jak możemy wspólnie zmieniać miasto. I wydaje nam się, że to, co możemy zrobić, to zainicjować debaty.
Wystawa jest taką debatą. Wizjonerską, czasami mroczną, zawsze zaangażowaną. Taka też zresztą jest właśnie współczesna polska scena artystyczna, bardzo silna, ciekawa i żywo uczestnicząca w debacie publicznej.
"Cała wystawa może się wydawać dosyć egzotyczna - dodaje Joanna Mytkowska -Ale jakby po wielu latach takiego uciekania od klischee Europy Wschodniej, Polski, myślę, że jesteśmy na tyle silni, interesujący sami dla siebie, że możemy do tego wrócić. To jest próba, Zobaczymy, ja też nie wiem, jak będzie przyjęte. Mogę zagwarantować, że prace są wysokiej jakości, są to najlepsze prace, jakie muzeum mogło znaleźć, wyprodukować, wypożyczyć. Natomiast jaka będzie reakcja publiczności w Berlinie? Zobaczymy. Elżbieta Stasik
Wystawę "Wczesne lata" - "Early years" z pracami m.innymi Wojciecha Bąkowskiego, KwieKulik, Zbigniewa Libery i Artura Żmijewskiego oglądać można jeszcze do 2 maja w Instytucie Sztuki Współczesnej KW w Berlinie, przy Augustastrasse 69. Kolejnymi wydarzeniami będą prezentowane w maju i czerwcu w teatrze Hebbel am Ufer inscenizacje Krzysztofa Warlikowskiego "(A)Polonia" i "Ziemia obiecana" Jana Klaty. A już w marcu, na deskach teatru Podewil młodzi aktorzy z Berlina i Warszawy zaprezentują swoją wersję "Idealnego miasta", sztukę o takim właśnie tytule. W maju, w galerii centrali SPD: Willi Brandt Haus, wystawa fotograficzna "Poszukiwacze szczęścia", itd. itd. Program jest bardzo obszerny i bardzo ciekawy. Będziemy informowali na bieżąco.
AutorIn: Elżbieta Stasik
Promised CityDer WDR ist nicht für die Inhalte fremder Seiten verantwortlich, die über einen Link erreicht werden.